31 stycznia 2014

Blog Roku 2013 + Hagbard weekendowo

Od pewnego czasu w pasku bocznym bloga widnieje informacja, że Szwecjoblog bierze udział w konkursie Blog Roku 2013 w kategorii Pasje i zainteresowania.

Długo zastanawiałam się, czy przystąpić do konkursu, ale ostatecznie na fali mini-obchodów pierwszych urodzin bloga oraz mnóstwa pozytywnej, motywującej energii płynącej z Waszych komentarzy zdecydowałam się wysłać zgłoszenie.

Wczoraj rozpoczął się drugi etap trwania konkursu, w którym można głosować na zgłoszone blogi za pomocą smsów. 
Jeśli lubicie zaglądać na Szwecjoblog, czytać ciekawostki, oglądać zdjęcia z moich podróży czy szukać inspiracji, jakie książki wypożyczyć albo jeśli po prostu macie na to ochotę, wyślijcie proszę SMS o treści F00402 pod numer 7122 (w numerze bloga znak "0" to cyfra zero. Pamiętajcie także, aby nie wstawiać w treść SMS-a spacji).



Dla mnie byłaby to idealna wisienka (albo może raczej truskawka?) na wirtualnym szwecjoblogowym torcie urodzinowym.

źródło: Kaksmulan

Dla Was - szansa na poprawienie sobie karmy i zrobienie małego dobrego uczynku za 1zł + VAT - dochód z smsów wysłanych w głosowaniu przekazany zostanie łódzkiej Fundacji Gajusz, która prowadzi hospicjum dla dzieci osieroconych.

Z góry Wam za to dziękuję!


WARUNKI UDZIAŁU W GŁOSOWANIU SMS

1. Aby wziąć udział w Głosowaniu, należy wysłać wiadomość tekstową SMS o treści odpowiadającej numerowi kodu bloga, na który chce się oddać głos, pod numer 7122, w terminie określonym w par.1 ust. 4. Informacja o numerze przypisanym blogowi będzie podawana na stronie Konkursu: http://blogroku.pl/.

2. Poprawna treść wiadomości SMS powinna zawierać wyłącznie kod bloga podany na stronie Konkursu. W treści wiadomości SMS nie są dozwolone żadne inne znaki.

3. Koszt wysłania jednego SMS-a pod numer 7122 wynosi 1,23 zł brutto (1 zł + VAT). Głosujący mogą wysłać nieograniczoną liczbę wiadomości SMS, przy zastosowaniu zasady, że z jednego numeru telefonu można oddać po jednym głosie na dany blog.
(fragment regulaminu: http://www.blogroku.pl/2013/zasady/regulamin-sms.html )

A ponieważ dziś ukochany przez wszystkich piąteczek, to na koniec zostawię Was z jednym z moich ulubionych bohaterów komiksowych, Hagbardem, w wyjątkowo weekendowym pasku:

- Najpierw pozwala się, żeby wino oddychało...
- Nie oddycha!
- Szybko! Metoda "usta-usta"!

29 stycznia 2014

5 rzeczy o Muminkach, których (być może) jeszcze nie wiecie!

źródło
Niedawno pisałam o "dorosłej" powieści Mamy Muminków. Jako samozwańcza muminkolożka (praca dyplomowa na filologii z tłumaczenia nazw własnych w "Muminkach" zobowiązuje!) nie mogłam się jednak powstrzymać przed napisaniem paru słów o "dzieciach" Tove Jansson.

Odnoszę wrażenie, że w Polsce seria o tych sympatycznych stworzeniach jest dużo bardziej znana z japońsko-fińsko-holendersko-francuskiej ekranizacji niż z książkowego pierwowzoru. Animowana wersja moim zdaniem ma zupełnie inny klimat i pokazują życie Muminków w trochę innym świetle.

Dziś mam dla Was 5 rzeczy o Muminków, których być może jeszcze nie wiecie:
  

1. Muminki to trolle! 
Wiele osób zastanawia się, jakim zwierzęciem (!) są Muminki. Według polskiej Wikipedii są "istotami o antropomorficznej budowie ciała (nieco podobnymi do hipopotamów, ale dwunożnymi)". W zasadzie są... trollami. W szwedzkim oryginale Muminek to Mumintrollet, a cały gatunek tych stworzeń to mumintroll. Tłumacze w wielu krajach zdecydowali się nazywać je po prostu Muminkami (po angielsku: the Moomins, po niemiecku: die Mumins, po francusku: les Moumines czy wreszcie po fińsku: Muumi) prawdopodobnie dlatego, że trolle nie budzą raczej zbyt przyjemnych skojarzeń.
źródło
2. Muminki mają zimą futerko!

Choć na ilustracjach oraz w animacji Muminki wyglądają cały czas raczej "gładko", no może poza kitką na końcu ogonów lub poza grzywką Migotki i Migotka, w "Zimie Muminków" czytamy: 

Bez wiedzy Muminka jego aksamitna skóra postanowiła powoli stać się futerkiem, które mogło przydać się w zimie.

No a tak poza tym, to Muminki zapadają w sen zimowy:

A w salonie wokół największego kaflowego pieca rodzina Muminków spała długim zimowym snem. Spali zawsze od października do kwietnia, tak bowiem czynili ich przodkowie, a Muminki przestrzegają tradycji. Wszyscy, podobnie jak ich przodkowie, mieli w żołądkach porządną porcję igliwia, przy łóżkach zaś, pełni nadziei, położyli to, co mogło być potrzebne wczesną wiosną. Łopaty, okulary przeciwsłoneczne i trochę taśmy filmowej, przyrządy do mierzenia siły wiatru i tym podobne przedmioty.


 3. Bobka nie było w książkach!

Tak, tak - Bobek, zmora mojego dzieciństwa zaraz po Buce, tak naprawdę występuje tylko w animowanej wersji Muminków. Książkowa seria jest tak naprawdę pozbawiona takich negatywnych postaci jak ten wstręciuch. A Buka nie była zła tylko po prostu bardzo, bardzo samotna.
źródło

4. Tatuś Muminka uprawia tytoń a Włóczykij to Tytoniowy Dziwak!

O poletku, na którym Tatuś Muminka uprawia tytoń czytamy na przykład w "Zimie Muminków" - Paszczak chce tam sobie wybudować domek ze śniegu.

Natomiast Włóczykij w oryginale nazywa się Snusmumriken. Jeśli będziemy chcieli wydobyć znaczenie tego słowa, to otrzymamy snus czyli popularną w Skandynawii używkę - sproszkowany tytoń, który umieszcza się pod wargą oraz mumrik czyli taki jakby "stary dziwak". Cóż, Włóczykij rzeczywiście był dość specyficzny, ale na tym właśnie chyba polegał jego urok - jako mała dziewczynka skrycie się w nim podkochiwałam.

źródło

5. "Muminki" to opowieść nie tylko dla dzieci!

Mam nadzieję, że akurat tym punktem nie odkrywam dla Was Ameryki. Książki o Muminkach czyta się też wybornie w każdym wieku. Można znaleźć w nich moc przeuroczych i mądrych cytatów ("Mówienie tak bardzo przeszkadza w myśleniu" to chyba jeden z klasyków Tatusia Muminka). Ponadto można doszukać się w nich zupełnie innych, głębokich znaczeń, które nigdy nie przyszłyby do głowy dzieciom. Jeśli zatem jeszcze nie czytaliście książek Tove Jansson, albo robiliście to wystarczająco dawno, to dlaczego mielibyście nie zrobić tego teraz?


Kogo z bohaterów pamiętacie najlepiej? Oglądaliście "Muminki" jako wieczorynkę? Czytaliście jako dzieci? A może ktoś z Was czyta te książki teraz swoim dzieciom?
Follow on Bloglovin

28 stycznia 2014

wyniki ROZDANIA!

No to mam dla Was wyniki urodzinowego rozdania. Nie spodziewałam się, że aż tyle osób zainteresuje się rozdaniem! 
Dziękuję Wszystkim za udział, a poniżej wymienionym osobom gratuluję!

Losowałam tradycyjną metodą, asystował drewniany łoś słodziak, a mój P. (też słodziak) uwieczniał tę chwilę kalkulatorem ;)

"Stulatek, który wyskoczył przez okno..." wskoczy do domu Moniki z Mamo, szyć!  
Moniko, mam nadzieję, że przy czytaniu uśmiejesz się równie serdecznie, jak ja.



 W miseczce z nazwiskami osób, które udostępniły post na Facebooku karteczek było zdecydowanie więcej! Wylosowałam karteczkę z nazwiskiem Patrycji Ofierskiej. 
Patrycjo, mam nadzieję, że książka "Skandynawia jest piękna!" zainspiruje Cię do podróży i eksperymentów kulinarnych.


(Numery przy adresie bloga oraz nazwisku były dla mnie jedynie informacją kontrolną, czy poprawnie sporządziłam listę uczestników).

Moniko i Patrycjo, podajcie proszę Wasze adresy do wysyłki, pisząc na adres szwecjoblog@gmail.com lub poprzez wiadomość na Facebookowym fanpage'u.

A w środku tygodnia zapraszam wszystkich na post z ciekawostkami o Muminkach!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...