05 grudnia 2014

Gwiazdkowy Prezent Roku, czyli co w Szwecji można byłoby znaleźć pod choinką (2)

Niedawno prezentowałam Wam przegląd Gwiazdkowych Prezentów Roku, wybieranych przez szwedzki instytut HUI Research od 1988. W tym roku ten tytuł przyznano opasce, która służy do mierzenia aktywności fizycznej (poprzedni post znajdziecie tutaj)

Co jeszcze być można byłoby znaleźć pod szwedzkimi choinkami w tym roku?


Źródło: Alan Cleaver / Foter / CC BY

Tym pytaniem zainteresowało się przedsiębiorstwo bukmacherskie Paf z Wysp Alandzkich, proponując obstawianie zakładów na produkty z listy. Liczby w nawiasie to kurs na to, że dany produkt miał zwyciężyć i otrzymać tytuł Gwiazdkowego Prezentu Roku. Zwycięska opaska też znalazła się w zestawieniu, z kursem 10.00.

Z obszernego zestawienia wybrałam 10 pozycji, które wydały mi się najbardziej zaskakujące, inspirujące lub rzeczywiście zgodne z kryteriami, którymi przy wyborze kieruje się instytut HUI Research:




1. Ekspres do kawy na kapsułki (4.00)
kaffekapselmaskin

źródło


2. Datek na cele charytatywne (7.50)
donation
Źródło: martkelly / Foter / CC BY-NC-ND

3. Buty do biegania (7.50)
löpskor
źródło

4. Wizyta w restauracji (12.50) 
 restaurangbesök
źródło
5. Karnet na siłownię (15.00) 
träningskort
źródło

6. Drukarka 3D (25.00) 
 3D-skrivare
źródło
7. Wysięgnik do robienia selfie (25.00)
selfiestav
źródło
 
8. Inteligentne okulary (25.00) 
smarta glasögon
źródło
   
9. Automatyczny robot koszący trawę (35.00) 
robotgräsklippare 
źródło

10. Odkurzacz robot (35.00)
robotdammsugare
źródło

Jak można porównać zestawienie bukmacherów z faktycznymi szwedzkimi Prezentami Roku z ostatnich dwudziestu kilku lat? Przede wszystkim wyraźnie widać, jak dużą wartość jako prezenty mają nowinki techniczne i urządzenia, które mają ułatwiać nam życie - wszystkie te automatyczne kosiarki, odkurzacze i inteligentne sprzęty. Po drugie: docenia się prezenty, które mają służyć naszemu zdrowiu, promowana jest aktywność fizyczna, z której można być dumnym - mając nowoczesną opaskę czy fajne buty. Trend, który mnie się spodobał to "niematerialne" prezenty. W 2008 roku Szwedzi dostawali często na Gwiazdkę "przeżycie", czyli karnet na np. skok ze spadochronem, wieczór z degustacją czegoś itd. Teraz jako o prezencie mówi się o... datku. Może nie brzmi to komercyjnie chwytliwie, ale autorzy tego pomysłu tłumaczą, o co chodzi. Dziś coraz częściej trudno wymyślić prezent, który naprawdę by komuś odpowiadał, bo może wydawać się, że mają już wszystko. Dlatego niektóre organizacje charytatywne promują prezenty, z których zysk przekazywany jest na szczytny cel, a obdarowanemu, oprócz symbolicznego drobiazgu, można przekazać też dowód udziału w akcji charytatywnej. No i na koniec: wsród proponowanych produktów znalazł się też taki, który odzwierciedla nasze czasy. Tak jak słowem roku 2013 stało się selfie, tak szanse na bycie Gwiazdkowym Prezentem Roku miał... wysięgnik do selfie.


Co obstawiacie, że zrobi furorę pod polskimi choinkami w tym roku?

Źródła:



Follow on Bloglovin

10 komentarzy:

  1. W Polsce to pewnie jak zwykle skarpety i krawaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wysięgnik do selfie strasznie mnie rozbawił :) ale np. wyjście do restauracji wydaje mi się dośc ciekawym i przy tym niekonwencjonalnym prezentem, ja chętnie bym skorzystała! :)

    a u nas... sweter w norweskie wzory i szalik ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wysięgnik do selfie, o tak, przydałby się :D! u mnie w domu tradycją są skarpetki dla każdego :)) fajna pidżama, sweter, koszula dla mężczyzn zestaw do golenia, dla babć Doppel Hertz czy jakieś dobre czekoladki, z droższych prezentów czasami zdażają się zegarki... raczej nic wymyślnego czy drogiego i szczerze bardzo mi to odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też marzę o odkurzaczu robocie i ekspresie do kawy, tyle że ciśnieniowym. :) Karnet na fitness już mam, a bez wysięgnika do selfie się jednak obejdę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze przyznam z tego Top 10 nic bym nie chciała dostać, jedynie datek charytatywny ma sens a wszystkie te "nowinki" za rok będą do wymiany na nowsze :(
    Ja wierzę choinkowo w książki i tego będę się trzymać :) A w Polsce pewnie standard jak co roku, perfumy, skarpety i czekoladki :) Najważniejsze żeby obdarowywani byli zadowoleni, wtedy każdy prezent jest udany :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe, kiedyś kupiłam rodzicom drukarkę, czyli się wpisuje w listę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Datek na cele charytatywne... To się nazywa dobroć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Drukarka chyba jest najdroższa na tej liście. I najbardziej mi się podoba chociaż jak na razie nie potrzebuję takiej. Myślę, że w Polsce o raczej smartfony, PSP i tym podobne mają wzięcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. W Polsce wydaje mi się, że mogą królować smartfony, tablety, PlayStation, może coś ze sprzętu AGD. Ale pewnie znajdą się też osoby, które kupią książki i/lub kosmetyki. To taki standard.

    Drukarka 3D raczej u nas nie wygra, bo za droga jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki odkurzacz to by się przydał na prezent :D Idealny dla mojej mamuśki, zawsze marudzi, że pół dnia sprząta mieszkanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...