15 lipca 2019

19. Festiwal Filmów Skandynawskich w Darłowie



Urlop nad polskim morzem może wyglądać tak: najpierw plaża, woda, smażona ryba i lody, książka na leżaku, a wieczorami skandynawskie kino. Ja w każdym razie tak wyobrażam sobie swój urlop nad Bałtykiem. Gdzie czeka na Was takie połączenie? W Darłowie. I to już po raz dziewiętnasty. Już w przyszłym tygodniu, w czwartek 25.07. rozpocznie się 19. Festiwal Filmów Skandynawskich, który potrwa do niedzieli.


19. Festiwal Filmów Skandynawskich to 17 projekcji filmowych, w tym 8 dla dzieci i młodzieży - każdy znajdzie więc coś dla siebie. Projekcje odbędą się w darłowskim kinie Bajka (ul. Morska 56). Warto zaznaczyć, że wstęp na festiwalowe seanse jest wolny. 

Pełen harmonogram seansów znajdziecie na facebookowym fanpage'u Festiwalu Filmów Skandynawskich (udostępniam post z informacjami na końcu tego wpisu), a ja chciałabym zaprezentować Wam kilka punktów programu (przede wszystkim tych szwedzkich, ale nie tylko), których moim zdaniem nie można przegapić.


Granica (Gräns), reż. Ali Abbasi


O czym jest? 
O ludziach i o trollach, ale bardziej o ludziach. O poczuciu wyobcowania, inności, samotności i specyficznej więzi człowieka z naturą.
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Żeby przekonać się na własnej skórze, że filmy, które oglądamy, nie muszą być miłe. I że samemu odpowiedzieć sobie na pytanie, o czym jest tak naprawdę jest ten film.


O Granicy pisałam na blogu TUTAJ.


Persona, reż. Ingmar Bergman



O czym jest? 
O stawianiu pytań o tożsamość i maski, o międzyludzkich napięciach.
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Bo to jeden z najbardziej znanych, ale tez najbardziej zagadkowych filmów mistrza Bergmana.


Bergman - Rok z życia (Bergman - Ett år, ett liv), reż. Jane Magnusson



O czym jest? 
O pracy Ingmara Bergmana i o tym, jak jego życie osobiste i lęki znajdują odzwierciedlenie w jego filmach.
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Żeby lepiej zrozumieć m.in. Personę.


Młodość Astrid (Unga Astrid), reż. Pernille Fischer Christensen


O czym jest? 
O Astrid Lindgren, jaka polskim czytelnikom być może jest mniej znana, to znaczy o światowej sławy autorce książek dla dzieci, zanim się jeszcze stała się słaną autorką.
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Żeby dowiedzieć się więcej o autorce m.in. Pippi Långstrump (a film z samą Pippi jako główną bohaterką zresztą też jest w programie)


Dom, który zbudował Jack (The House That Jack Built), reż. Lars von Trier



O czym jest? 
O seryjnym mordercy, który swoje zbrodniach uważa za dzieła sztuki. Kontrowersyjny, brutalny (podobno podczas seansów niektórzy widzowie wychodzili z kina).
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Bo nazwisko Larsa von Triera pojawia się w programie Festiwalu Filmów Skandynawskich niemalże co roku (choć ja tego filmu trochę bym się chyba bała).


The Quake. Trzęsienie ziemi (Skjelvet) reż. John Andreas Andersen


O czym jest? 
O trzęsieniu ziemi o niespotykanej wcześniej na Ziemi skali, które nawiedza Oslo.

Dlaczego warto go zobaczyć? 
Bo film Fala, w którym Norwegię nawiedza fala tsunami, został doceniony przez widzów i krytyków. Teraz pora na trzęsienie ziemi - w tej samej obsadzie aktorskiej.

Utoya, 22 lipca (Utøya 22. juli), reż. Erik Poppe 


O czym jest? 
O ataku terrorystycznym w Norwegii z 22 lipca 2011 roku.
Dlaczego warto go zobaczyć? 
Bo to, o czym opowiada film, wydarzyło się naprawdę.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...